Pamiętaj: poród jest seksualny

Śmiało można powiedzieć, że wymiar seksualny porodu jest niemalże zawsze ignorowany w amerykańskich szpitalach. Główną przyczyną jest to, że lekarze musieli zbagatelizować seksualną naturę porodu, aby w wieku XVIII i XIX być wpuszczonymi do kobiecych pokojów porodu, gdzie praktycznie wszystkie porody były przyjmowane przez położne. Kiedy w większości krajów przemysłowych poród przeniósł się z domu do szpitala (…), to zaprzeczenie seksualności porodu zostało zinstytucjonalizowane.

Seks jest centralnym faktem zachowania reprodukcyjnego od poczęcia do narodzin. Jeżeli ignorujemy ten aspekt porodu często działa to na niekorzyść przebiegu porodu. Oczywiście odwrotność jest również prawdą, zaaplikowanie energii seksualnej może uczynić poród bardziej efektywnym i mniej bolesnym (…). Dr Peter Curtis – Brytyjczyk, członek Wydziału Medycyny Rodzinnej na Uniwersytecie Chanel Hill w Północnej Karolinie podał doskonały przykład milczenia w tym względzie, panującego w amerykańskich szpitalach. Spotkałam Piotra na początku lat 80 – tych. Otrzymał on edukację zarówno od położników jak i położnych, był zatrudniony w szpitalach o opiece ukierunkowanej na kobietę, oraz przy porodach domowych. Czuł się komfortowo mogąc uczestniczyć przy porodach kobiet, które chciały mieć doświadczenie porodu naturalnego. Opowiedział mi o młodej parze, która pierwsza wprowadziła go w stymulację piersi, aby zintensyfikować poród (…). On nigdy nie słyszał o tej technice, ale dostrzegł jej logikę (…). Rozpoczął próby badań, jak stymulacja piersi mogłaby być zastosowana w celu obniżenia 30% wskaźnika wzrostu podawania Oxytocyny w jego szpitalu. Dowiedział się, że by przyspieszyć poród ta metoda była wcześniej stosowana od wieków w grupach etnicznych na całym świecie. Teksty medyczne z Francji, Niemiec i Anglii w  XVIII i XIX wieku zalecały konsensualną stymulację piersi jako ważną metodę postępowania w przedłużającym się porodzie.

To czego się nie spodziewaliśmy, to była opozycja, z jaką spotkał się ze strony swoich kolegów lekarzy, z którymi się skonsultował (…). Minęło parę lat zanim dr Curtis i jego współpracownicy mogli przeprowadzić próbę kliniczną, aby zbadać naukowo efektywność stymulacji piersi. Dlaczego? Ponieważ kilka oddziałów położnictwa i ginekologii (w tym własny Curtis’a) odrzuciły tę prośbę. Pomysł wydał im się zbyt nieortodoksyjny i mogący zszargać reputację ich usług położniczych. Dr Curtis może urodził się w kraju, który przeszedł przez Wiktorianizm, ale poprzez swoje wysiłki, aby zbadać wpływ stymulacji piersi na poród, odkrył, że Stany Zjednoczone stały się bardziej pruderyjne niż Brytyjczycy (…).

Moja rada jest taka, by nie pozwolić, aby purytanizm innych miał wpływ na przebieg porodu Twojego dziecka więcej niż jest to konieczne.

Najnowsze artykuły