Garść porad

Sabina Hnat

sabina

Oto one:

1. Jest to najbardziej banalny argument, ale mi naprawdę pomagał: wszyscy ludzie na Ziemi jakoś się urodzili. Nawet więcej: obserwując w parku świeżo upieczone matki, dochodzę do wniosku, że one się uśmiechają, normalnie rozmawiają, spacerują, żyją. Każda lub prawie każda z nich bała się bólu porodowego!

2. Poród musi wkrótce się zacząć, ale i MUSI się skończyć. To ma kres, a jego przebieg w dużym stopniu zależy od Ciebie.

3. Nie daj się skusić na słuchanie makabrycznych opowieści z porodów koleżanek. Ludzie w swoich opowieściach nieraz dramatyzują i straszą, by pokazać, jacy są dzielni. Twój poród z pewnością będzie inny, bo jesteś inną kobietą i masz inne drogi rodne. Poród jest przewidywalny i fizjologiczny - jak u wszystkich, ale także jest zdarzeniem, które nigdy nie jest takie samo. Jak płatki śniegu: podobne, ale niepowtarzalne i jedyne na świecie.

4. Dasz radę! Jesteś kobietą, więc możesz urodzić. Każda kobieta może. Skoro tamta drobniutka, słabiutka dziewczyna z bloku naprzeciwko dała radę, to Ty też!

5. Każdy skurcz przybliża Cię do końca. Jeśli przeżyłaś już 15 minut skurczów, to one nigdy się już nie powtórzą! Będą następne, ale nie te. One sprawiły, że rozwarcie poszerzyło się choćby o milimetr, czyli jesteś dalej, niż przed kwadransem. Brawo!

6. Podczas porodu dowiaduj się, ile masz centymetrów rozwarcia. Każdy następny uprawnia Cię do powiedzenia sobie: „Już niedługo!”.

7. Jeśli miałaś bardzo bolesne miesiączki, to już znasz ten ból. Nie będzie większy. Będzie trochę inny, bo macica jest rozciągnięta aż po żebra, ale będzie zupełnie nieodczuwalny po kilkunastu sekundach skurczu, a podczas miesiączki nie da się go zatrzymać po minucie czy dwóch.

8. Przerwy między bólami są dłuższe od samych bólów, więc można odpocząć. Postaraj się wykorzystać ten czas i nie myśleć o tym, że skurcz wróci. Zamknij oczy i pomyśl, że w tej właśnie chwili nic Cię nie boli. To błogie uczucie.

Sabina Hnat

Najnowsze artykuły